seks linia


Ale i zarazem najmilszym.

Jego dłoń ciągle spoczywała na moim ciele, jakby nie

chcąc się od niego odłączyć. t .

Czy chcesz teraz zasnąć?

Ależ jestem całkiem rozbudzona! zaprotestowałam. Nie waż się teraz mnie zostawić.

Siedzieliśmy przez chwilę w milczeniu. Byłam podniecona i zaciekawiona, chciałam rozmawiać o tym, co się zdarzyło, aby w ten sposób przedłużyć tę błogość. Ale nie wiedziałam, co powiedzieć. wtedy nasunęło mi się na pamięć coś, co usłyszałam kiedyś w szkole. Zapytałam:

dżentelmen z seks linii, czy tak się właśnie robi dzieci? Przestraszył się. ? y

Dzieci? To ty nic nie wiesz o dzieciach?

Nie potrząsnęłam głową. to była prawda. Będąc cóńką bogacza, żyłam jakby w schronie surowa guwernantka nigdy nie rozmawiała ze mną o takich sprawach. Moja wiedza ograniczała się do zasłySzeń przyniesionych ze szkoły. nie byłam, jak dotąd, specjalnie zainteresowana nimi, tak więc

niewiele przykładałam uwagi nawet do tego, co usłyszałam. Obawiam się, iż nie wiem nic zupełnie o tym, jak się i robi dzieci wyznałam w nagłym przypływie szczerości.


Copyright © 2017 tani seks telefon